Back in black.

Posted: Maj 9, 2010 in muzyka, Społeczeństwo

Długo mnie tu nie było. Kurczę, tak wiele się zdarzyło, a ja nic nie napisałem. Zacznijmy od początku.

Co z zespołem.

Projekt, jak nietrudno się domyślić, umarł śmiercią naturalną. Co jest tego przyczyną, ciężko jednoznacznie powiedzieć. Brak doświadczenia, różnice charakterów, poglądów czy moje autorytarne ciągoty :) Od tego czasu doszedłem do wniosku, że najlepszą rzeczą jaką mogę zrobić dla muzyki, jest po prostu zamknięcie się i nie tykanie się mikrofonu czy gitary elektrycznej. Świat jakoś to przetrzyma.

Reise, reise do potęgi 3

Czymże była podróż do Warszawy wobec podróży do Newark- praktycznie niczym ! Ale o tym rozpiszę się kiedy indziej, kiedy znajdę na to czas. Reportaż już stygnie na pulpicie, czeka tylko na ocenzurowanie i wygładzenie całego tekstu. Spodziewajcie się tego niedługo.

Wybory

W wyniku zaistniałej sytuacji naszego narodu sytuacja się nieco skomplikowała. Zginąl Prezydent i kandydat SLD na prezydenta. Obie partie musiały wystawić nowych kandydatów. Jednak tak czy inaczej główna walka rozegra się na tle- czy Kaczyński, czy Komorowski, to trochę dyskryminujące innych kandydatów, niekiedy z lepszymi programami, lepszym obyciem itd. Osobiście stawiam na pana Olechowskiego. Uważam, że Polakom potrzebna jest prezydentura bez uwikłania w partyjne gierki.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s